Turystyka . Kultura . Tradycja . Historia . BESKIDZKIE BIBUŁOWE KWIATY .

Wpis

wtorek, 24 października 2017

JERZY BRASSE - PORTRECISTA Z NIEMIECKIEGO OBOZU KONCENTRACYJNEGO W OŚWIĘCIMIU.

To wstrząsająca opowieść o człowieku, który przez 5 lat dzień w dzień fotografował więźniów Auschwitz. Wykonał ponad 50 tys. zdjęć do „policyjnej kartoteki” SS. 

"Urodził się w 1917 roku w Żywcu w rodzinie polsko-austriackiej. Znał dobrze język niemiecki i ta umiejętność pozwoliła mu przeżyć obóz. I to, że był zdolnym artystą fotografem. Terminował w znanym atelier „Foto-Korekt” w Katowicach. Właścicielką była jego ciotka. Nauczył się tam m.in. sztuki wykonywania zdjęć portretowych, pracy laboratoryjnej, retuszu. Po trzech latach praktyk został czeladnikiem. – Miałem pieniądze. Chodziłem na dancingi. Spotykałem się z dziewczynami, które nosiły medaliony z Hitlerem – opowiadał".

 Od września 1940 roku byłem więźniem w obozie koncentracyjnym w Auschwitz. Wykonałem ponad 50 tys. zdjęć do obozowych kartotek oraz dokumentację eksperymentów doktora Mengele.

Szczegóły wpisu

Tagi:
brak
Kategoria:
Autor(ka):
2009sara46
Czas publikacji:
wtorek, 24 października 2017 07:53

Polecane wpisy

Trackback