Turystyka . Kultura . Tradycja . Historia . BESKIDZKIE BIBUŁOWE KWIATY .

Wpis

sobota, 10 czerwca 2017

WPIS PRZENIESIONY Z MOJEGO BLOGA "ZBÓJNICY W KARPATACH"- NAJBARDZIEJ ZNANI.

Zachowały się "Akta spraw złoczyńców " czyli protokoły z rozpraw przeciwko zbójnikom z lat 1589 - 1625 . Zaś najciekawszą kopalnią wiadomości , także o zbójnikach jest dzieło wójta żywieckiego Andrzeja Komonieckiego "Dziejopis żywiecki ".  Kronika napisana ok.1658 - 1729 , gdzie obok własnej oceny zdarzeń i czasami fantazji autor zacytował różne akta i dokumenty , które później na wskutek pożaru przestały istnieć .Jego opisy wyczynów zbójników , ich pojmania , okrutnych tortur wymyślanych przez bogatych lecz słynących z okrucieństwa mieszczan żywieckich zadawanych na żywieckim rynku lub na leżącej obok Żywca górze Grojec czyta się ze zgrozą z zapartym tchem .

OTO NAJBARDZIEJ ZNANI ZBÓJNICY BESKIDZCY /w kolejności chronologicznej/ :

Nazwisko lub pseudonim:                           Rok śmierci:

Sebastian Bury                                          1630 r.

Martyn Portasz                                          1689 r.

Klimczak Wojciech                                    1695 r.

Tomasz Masny                                           1696 r.

Klimczak Mateusz                                      1697 r.

Bartek Drozd                                             1709 r.

Jura  Janosik                                             1713 r.

Ondraszek                                                 1715 r.

Józef Baczyński                                         1736 r.

Jura Proćpak ( Kroćpak )                            1796 r.

Wojtek Mateja                                           1875 r.

Faktami najbardziej znanymi i pewnymi z  życia zbójników  - to data ich śmierci . To najbardziej  wiarygodne zapisy .

Miejscowe opowieści i podania o zbójnikach wiążą się z traktem cesarskim , bo to przecież dawny szlak handlowy z Węgier i Austrii, który wybudowany został za panowania cesarza Józefa II by w XVIII w Kraków łączyć z Wiedniem . Tu przejeżdżały wozy kupieckie z bogatymi towarami . Góra Koczy Zamek-leżąca przy trakcie , który jako droga handlowa istniał w gorszym stanie wiek czy dwa wcześniej  - cieszyła się więc w XVII i XVIII w. złą sławą .

Ucieczki chłopów ze wsi i zbójowanie  było związane z dziejami i kulturą Karpat . Trwało od początków XVI w aż do XIX  wieku . W zbójowaniu szukali lepszego życia , wolności , schronienia przed utratą wolności , przed więzieniem , zemsty , zysku - a nawet akceptacji . Tak właśnie było w Beskidach . Zbójnik był bardziej majętny od zwykłego górala , lepiej ubrany , młody i zgrabny . Miał powodzenie u góralek . Wybierał sobie najpiękniejsze dziewczyny .

Grupa zbójecka liczyła od kilku do kilkudziesięciu osób , na jej czele stał herszt , hetman,harnaś . Napadali najczęściej nocą na bogate gospodarstwa , dwory , plebanie , karczmy , młyny . Z różnymi efektami . Czasem łupem padały drogocenne przedmioty innym zaś razem wystarczyc musiał chleb , mleko , masło i ser , bo takie przyziemne sprawy jak jedzenie też trzeba było zaspokoic . A górale chętnie spieszyli zbójnikom z pomocą ukrywając rannych , dając zimą ciepłe miejsce do spania .

Najstarszy zapis o zbójnikach istnieje w dziele Jana z Pilzna "O różnych rzeczach i o gadaniach nowych w Sarmacji" wydanym w 1529 r. Biernat z Lublina opowiada narratorowi , że ledwie uciekł z życiem przed opryszkami spotkanymi pod Żywcem .

Za największe "zbójnickie gniazdo" uważano Babią Górę , zaś najwięcej zapisów o działalności harnasi , liczebności grup zbójeckich , o wyczynach zbójników , ich ujęciu oraz o torturach i śmierci znaleźc można w Żywcu .

ŹRÓDŁO:  1. dzieło Jana z Pilzna "O różnych rzeczach i o gadaniach nowych w Sarmacji" wydanym w 1529 r. 

2. "Akta spraw złoczyńców" czyli protokoły z rozpraw przeciwko zbójnikom z lat 1589 - 1625 w Żywcu.

3.  Dzieło wójta żywieckiego Andrzeja Komonieckiego "Dziejopis żywiecki ".

Szczegóły wpisu

Tagi:
Kategoria:
Autor(ka):
2009sara46
Czas publikacji:
sobota, 10 czerwca 2017 19:43

Polecane wpisy

Trackback